Porównanie
Excel dla trenera personalnego - kiedy arkusz przestaje wystarczać
Arkusz radzi sobie dobrze przy kilku podopiecznych i prostym grafiku. Kłopot zaczyna się przy historii treningów, saldach i tym, że klient nie ma do arkusza dostępu, więc każda zmiana terminu i tak kończy się osobną wiadomością.
14 dni za darmo · bez karty · anuluj kiedy chcesz
Punkt wyjścia
Gdzie kończy się arkusz
Excel i Arkusze Google mają realne zalety: są darmowe, znasz je od lat, a układ kolumn ustawiasz dokładnie po swojemu. Do prowadzenia kilku planów to w zupełności wystarczy. Cztery rzeczy zaczynają uwierać dopiero wtedy, gdy praktyka rośnie.
Historia rozsypana po zakładkach
Żeby sprawdzić, ile podopieczny wycisnął miesiąc temu, trzeba znaleźć jego zakładkę i przewinąć do ostatniej wypełnionej kolumny. Przy dwudziestu klientach to kilka minut przy każdej sesji.
Salda na formułach
Pakiety, pojedyncze sesje i wpłaty da się policzyć formułą, ale trzeba ją pamiętać i konsekwentnie uzupełniać. Jedna pominięta wpłata wychodzi zwykle dopiero przy rozliczeniu miesiąca.
Arkusz na siłowni
Na telefonie arkusz oznacza przybliżanie, przewijanie w dwie strony i ryzyko nadpisania komórki kciukiem. Prowadzenie treningu z takiego widoku jest wykonalne, ale nikt nie robi tego chętnie.
Podopieczny nic nie widzi
Plan i terminy trzeba wysłać osobno, a każda zmiana to kolejna wiadomość. Klient nigdy nie ma pewności, czy patrzy na aktualną wersję.
Zestawienie
Zadanie po zadaniu
Te same czynności z tygodnia pracy trenera, wykonane w arkuszu i w Trensio.
| Zadanie | W arkuszu | W Trensio |
|---|---|---|
| Sprawdzenie poprzedniego treningu | Szukanie zakładki klienta i przewijanie do ostatniej wypełnionej kolumny. | Historia sesji w profilu podopiecznego, razem z seriami, ciężarami i wykresem objętości. |
| Przypisanie planu | Kopiowanie arkusza-wzorca i ręczna podmiana ćwiczeń dla każdej osoby. | Jeden plan z biblioteki przypisany wielu podopiecznym, z możliwością poprawki w trakcie sesji. |
| Zmiana terminu | Poprawka w komórce i osobna wiadomość do klienta, żeby wiedział o zmianie. | Przesunięcie sesji w kalendarzu; potwierdzenie mailem wychodzi do podopiecznego automatycznie. |
| Rozliczenie | Kolumna wpłat i formuła salda, którą trzeba pamiętać, żeby uzupełnić. | Saldo liczone z pakietów, sesji i wpłat, widoczne w profilu klienta razem z historią. |
| Prowadzenie treningu | Arkusz na telefonie: przybliżanie, przewijanie, przypadkowe nadpisanie komórki. | Tryb aktywnego treningu na iPhonie i Apple Watch: kolejne serie, ciężary i timer odpoczynku. |
| Zgody i kwestionariusze | Osobny segregator albo folder ze skanami obok arkusza. | Zgody RODO i PAR-Q akceptowane z telefonu, każda z zapisaną datą i wersją dokumentu. |
Co się zmienia
Jeden rekord zamiast siatki komórek
Podstawowa różnica nie polega na tym, że dane wyglądają ładniej, tylko na tym, że przestają być luźnymi komórkami. Podopieczny, jego plan, historia sesji, saldo i podpisane zgody to jeden rekord - kliknięcie w klienta pokazuje komplet, bez szukania po zakładkach i bez pamiętania, w której kolumnie co trzymasz.
Druga różnica to korespondencja. Arkusz nie wyśle za Ciebie potwierdzenia sesji ani podsumowania po treningu. W Trensio te wiadomości wychodzą do podopiecznych automatycznie, a klient nie musi zakładać konta ani instalować aplikacji - dostaje maila z terminem, miejscem i listą ćwiczeń z ciężarami.
Trzecia to urządzenie w dłoni. Ten sam zestaw danych prowadzisz z iPhone'a i Apple Watch na siłowni oraz z przeglądarki przy planowaniu tygodnia. Zmiana zrobiona na telefonie jest w panelu web od razu, więc nie ma etapu przepisywania wieczorem tego, co zapisałeś w ciągu dnia.
Przenieś kilku podopiecznych z arkusza.
14 dni pełnego dostępu bez podawania karty. Wystarczy trzech klientów, żeby zobaczyć różnicę na własnych danych.
14 dni za darmo · bez karty · anuluj kiedy chcesz